poniedziałek, 1 października 2012

wracamy po weekandzie




 z Tomaszowa Maz. do Wawy olej na papierze kredowym / 48X33 cm


Dzisiaj smutno, niemrawo, depresyjnie, nie tylko pogoda robi swoje,
pażdziernik odziera resztki. W zasadzie jeszcze ten miesiąc i na zimę będę musiał zaniechać malowania ponieważ temperatura w pracowni może mieć znaczenie chyba że nabędę kozę.


Może śmiesznie byłoby oprawić ten obrazek w taką złotą ramę


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz